Tablica

> Witaj w Watasze Zew Natury!
> Strona powstała 4 czerwca 2015 roku.
> W watasze jest 25 wader i 15 basiorów! To razem 40 wilków!
> Nowi członkowie: Nastia.
> Nieobecności: Libris (na czas nieokreślony)
> Kontakt: wataha.zewnatury@interia.pl
> Administracja: Sigma i Elizabeth.

Pogoda

Pogoda
29°, 19° - Słońce aż za często przygrzewa, wysokie temperatury będą w dzień i w nocy. Z suszami kontrastować będą gwałtowne burze z piorunami. W niektórych miejscach możliwe silne wiatry, a nawet tornada.

22 lipca 2016

Od Yoshi C.D. Nalii: "Uciekające Kamienie"

Czułem okropny ból całego ciała. Jakby ktoś połamał moje wszystkie kości. Odkąd wadera poszła po Aleksandre minęło kilka dobrych minut. Już miałem wyjść po nie, gdy usłyszałem czyjąś kłótnie.
- Co mu dałaś? Jak mogłaś mu dać za dużo leków przeciwbólowych? 
Drugi osobnik coś odpowiada, ale jest to tak cicho, że nic nie słychać.
- Co teraz zrobić?
Znów coś odpowiada.
- Dobra idę mu powiedzieć.
W tym momencie do pokoju weszła Nalia i usiadła obok mojego łóżka. 
- Wiesz... Alex chyba przedawkowała leki przeciwbólowe i podała ci je. Jeśli w przeciągu 12 godzin nie znajdziemy antidotum, prawdopodobnie będziesz wąchał kwiatki od spodu.
- Spoko, chyba będę miał jakąś księgę aptekarską. - odparłem z lekceważeniem.
- Co? Tylko tyle? Myślałam, że się załamiesz i będę musiała cię pocieszać, a ty co? Odpowiadasz: spoko. Serio? - Nalia lekko się poddenerwowała.
- No. - zacząłem szukać książki w ogonie.
Wadera pokręciła głową z rezygnacją. Po chwili znalazłem pięknie zdobioną księgę z napisem "Leki i zioła". Otworzyłem ją po czym przekartkowałem kilka razy. Niedługo potem ozdnalazłem mój cel.
- Leki przeciwbólowe... Bla, bla, bla. Jest! - krzyknąłem - W takiej sytuacji zalecane jest wypicie odpowiedniej mikstury przygotowanej przez specjalnie wyszkolonego zielarza. Już wiemy gdzie iść. Do Arill.
Odłożyłem książkę na swoje miejsce po czym ruszyłem ku wyjścia.
- To idziesz? - spytałem.
Po chwili wadera dobiegła do mnie i utrzymała mi kroku aż do samego wejścia mieszkania Arill. Staliśmy właśnie przed naprawdę wielką jaskinią. Wilczyca ruszyła do środka jako pierwsza.

--------------------
Nalia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz